Dlaczego ludzie, którzy są mili, pomocni itp.
cierpią najbardziej?
To takie niesprawiedliwe.
Wiem, że to banalne co mówię, bo wielu tak uważa, ale chciałam to powiedzieć.
Znam wiele takich przypadków i na pewno w waszym otoczeniu też się znajdą.
Nie raz zadaję sobie pytanie
"Dlaczego oni, a nie na przykład ja?"
Szczerze mówiąc nie chciałabym przeżyć tego co oni, ale to i tak smutne.
*
Dobra, już nie przynudzam was tymi myślami, ale naszło mnie.
Do razu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz